sobota, 7 marca 2026

Podsumowanie tygodnia 448

Poniedziałek 

Moją uwagę przykuwa potencjalny problem ze zdrowiem. Tak, niedawno uporałem się z półpaścem, a tu na horyzoncie nowy problem. I chyba gorszy niż ten poprzedni, choć tego nie wiem. Zacząłem szukać informacji w sieci, ale one tylko pogorszyły sprawę, bo od razu zacząłem odczuwać objawy, które były tam opisane. Dałem sobie kilka dni na obserwację i potem podejmę decyzję co dalej. 


Wtorek 

Ogólnie, idę po cienkim lodzie. Albo po polu minowym. A czas ucieka mi pomiędzy palcami. Po południu basen i sauna.

Środa 

Po pracy szybki obiad oraz kilka minut odpoczynku. Później czas spędzam studiując przepisy, zadania i przykłady.

Czwartek 

Jadąc rano widzę test osoby w krótkich spodenkach, podczas gdy termometr wskazywał 0 stopni Celsjusza.

Popołudnie znowu z basenem i sauną. Czyli 40 minut treningu pływania i 10 minut przyjemności w saunie. Muszę pomyśleć, czy nie zamienić tych rzeczy...

Piątek 

W pracy mam najmniej podłych klientów z całego tygodnia. Czyżby się zlitowali i w piątek postanowili odpuścić? Nie analizuję tego długo, bo z Departamentu wychodzę wcześniej i jadę na pyszną rybkę do knajpy. Potem chwila czasu tylko dla mnie - łagodna muzyka, gorąca kąpiel i relaks przy filmie. Na zaczepkowe SMS-y odpisuję tylko dwoma słowami. 

A jutro - bez zaskoczenia - czyli w pracy.

41 komentarzy:

  1. Jutro też - w sobotę?
    Kto zaczepia przez SMS-y? Dziwne... Och, nie, w porządku, to ja po prostu wielu spraw dzisiejszych nie rozumiem. I mogę sobie pozwolić na ten przywilej, że na przykład nie odbieram, gdy dzwoni się z nieznajomego numeru. Trudno, zapewne przepadnie mi jakaś super atrakcyjna oferta ;-)
    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, zaraz, jutro jest niedziela... czyli w niedzielę pracujesz.

      Usuń
    2. Chyba faktycznie niezbyt wyraźnie napisałem, no chodziło mi o sobotę. W niedzielę mam wolne 😁

      Kto zaczepia przez SMS-y? Sporo ludzi z tego wciąż korzysta... Tu akurat znajoma pisała bo pytała mnie jak ma nazwać pluszaka, którego sobie kupiła.

      Usuń
    3. Moje pluszaki zawsze były bezimienne :-(

      Usuń
    4. 👍👍☺️☺️

      Usuń
  2. Basen i sauna, super! Myślę, że proporcje się zgadzają, lepiej więcej basenu niż sauny ;)

    No, ciekawe, co z tym zdrowiem, bo nie piszesz nic więcej.

    To ktoś jeszcze używa SMS-ów? Słyszałem o takich osobach, ale przeważnie mi się to z problemami kojarzy.

    Słonecznego weekendu (mimo pracy) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Wśród moich nielicznych znajomych większość z nich korzysta z SMS-ów 😁

      Ze zdrowiem - jak będę coś więcej wiedział, to napiszę. Może.

      Usuń
  3. Witaj już marcowo Tomku
    Pracujesz w niedzielę? Raz pracowałam w ten dzień i.... :((( W sobotę też nie lubię pracować. Ale z drugiej strony dzień wolny potem się przydaje.
    Nieustająco zdrowia życzę.
    Pozdrawiam przedwiosennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, teraz zdrowie w deficycie 😐 W niedzielę mam wolne, ale dzisiaj byłem w pracy.

      Usuń
  4. Jak zauważyłeś coś niepokojącego to pędź do lekarza, zanim to się rozwinie. Porady internetowe potrafią bardziej zaszkodzić niż pomóc... 🙄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem już umówiony. Z tym, że na jednej wizycie się nie skończy, bo pewnie dostanę skierowanie celem diagnozy.

      Usuń
    2. Ważne żebyś co do tej diagnozy był w stu procentach pewny. Do internetu nie można mieć pełnego zaufania, bo różne choroby potrafią dawać te same dolegliwości. Oby to nie było nic poważnego 🍀

      Usuń
    3. Wydaje się że jest jakby lepiej więc to może fałszywy alarm?

      Usuń
    4. Możliwe, ale nie zaszkodzi sprawdzić. Kiepski ten początek roku masz jeśli chodzi o zdrowie. Oby dalej było już tylko dobrze.

      Usuń
    5. No takie życie, mimo że staram się dbać o siebie 😀

      Usuń
    6. Choćby nie wiem jak człowiek zdrowo żył i dbał o siebie to przyplątać się zawsze coś może... 🙄

      Usuń
    7. I to jest prawda, ale wtedy chyba organizm ma większe szanse na poradzenie sobie z tym nic wtedy, gdy jest zaniedbany.

      Usuń
    8. Zaniedbany organizm jest dużo bardziej podatny na wszelkie choróbska.

      Usuń
    9. No też tak myślę. Dlatego staram się dbać o siebie i zdrowie 😊😀

      Usuń
    10. A mimo to jakieś fatum nad Tobą ciąży... 🙄 Ale od pewnego wieku zawsze coś musi człowiekowi dokuczać i musimy się z tym godzić.

      Usuń
    11. Może to kara za grzechy 🤣🤣🤣

      Usuń
    12. Nie podejrzewam byś był aż takim grzesznikiem 😉

      Usuń
    13. Czasem pozoru mylą 🤣🤣🤣

      Usuń
    14. Bynajmniej tych grzeszków w cotygodniowych podsumowaniach nie ujmujesz 😂

      Usuń
    15. O wielu rzeczach nie piszę, o grzeszkach również 🤣

      Usuń
    16. Trochę szkoda, bo chętnie byśmy poczytali 😂

      Usuń
  5. Jakieś skutki półpasca? Potrafi być wstrętnym dziadem. Dbaj o siebie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam znajomą, którą tak zbywasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znasz. To ta, której czasem uśmiercam kwiatki jak zostawia puste mieszkanie 😁

      Usuń
  7. Problemy zdrowotne czasami łączą się w pary, ale raczej nie szukaj objawów w sieci...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem że to mało wiarygodne, nie biorę tego na poważnie ale w głowie gdzieś tam mimo wszystko układają się różne scenariusze.

      Usuń
  8. Nie szukaj rady u wujka Googla, tylko idź do lekarza. Zdrowie jest najważniejsze więc życzę Ci zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Tomek, czytanie objawów w internecie to najgorsze, co można zrobić – nagle człowiek ma wszystko naraz 😉 Kiedys tez tak zrobilam, to sie prawie pogrzebałam 🙈 i wiesz co, nigdzie nie znalazłam nic pozytywnego..Dobrze, że dajesz sobie chwilę na obserwację. Basen i sauna brzmią jak całkiem niezła terapia na stres, a piątkowa rybka i relaks to już w ogóle idealne zakończenie tygodnia. Oby kolejny był spokojniejszy – i dla zdrowia, i dla klientów! 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też zauważyłem że wszystkie objawy od razu mu się pojawiły 🤔🤔

      Dzięki, pozdrawiam!

      Usuń
  10. Ten rytuał basen + sauna brzmi jak świetny sposób na odreagowanie stresu po pracy. Podoba mi się też, że potrafisz w piątki znaleźć czas na przyjemności – pyszna rybka i gorąca kąpiel to klasyka, która naprawdę poprawia nastrój. 😌 Mam nadzieję, że ten nowy problem zdrowotny okaże się mniej poważny, niż się wydaje – czasem obserwacja i odpoczynek działają lepiej niż hektolitry przeczytanych artykułów w Internecie. Trzymam kciuki, żeby kolejny tydzień był spokojniejszy i bardziej przewidywalny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, wiosna za rogiem to i nastrój nieco lepszy 😁

      Usuń
  11. A to sobie żyjesz elegancko. Pytanie: Skąd to drzewo? Bo jest bardzo isnpirujące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do lasu mam kilometr - chyba jakoś tak. Dużo ścieżek rowerowych i pieszych, no i m.in. takie drzewo.

      Usuń