Poniedziałek
Ostatni tydzień przed długim urlopem. Nawet mniejsze i większe afery mnie nie ruszają, za to po pracy korzystam z pogody i spaceruję oglądając motyle na nielicznych kwiatach w parku.
Gdy jest dużo słońca, telefon wyciąga kolory czasem aż zanadto, ale przy większych zbliżeniach nie jest już tak dobrze. Powinienem go zmienić i nawet upatrzyłem sobie nowy model z tym, że na tym się zatrzymałem.
Wtorek
Wyjątkowy, imieninowy dzień. Po pracy piekę ciasto śliwkowe pierwszy raz używając mąki migdałowej. Nie podnosi ona poziomu cukru we krwi, a ciasto smakuje tak samo dobrze.
Środa
Po pracy jadę do schroniska. Najpierw na spacer biorę psiaka, który dość mocno ciągnie smycz dzięki czemu spacer jest długi i intensywny bo maszerujemy w bardzo żwawym tempie.
Następnie idę do klatki z Kokosem, ale ten chowa się i nie chce (boi się?) wyjść. Nie daje sobie założyć szelek i ku mojemu smutkowi zostaje w klatce. Wychodzę z jego odważnym kolegą. Robimy standardową rundkę w lesie i wracamy. Kokos nieśmiało podchodzi do krat, gdzie daję mu przekąskę z ręki. Bierze i od razu się wycofuje. Szkoda, ale nic na siłę. Zwykle z klatki wyprowadza go pani Gosia, pracownica której akurat nie ma w schronisku, może dlatego nie chciał wyjść, nie wiem.
Tuż przed zamknięciem schroniska okazało się, że jest jeszcze jeden psiak który nie był na spacerze w ciągu trzech ostatnich dni. Bez wahania proszę o wydanie go i idziemy w stronę lasu. Nie mamy już czasu, a psiak cieszy się jak oszalały. Od razu nawiązuje ze mną bardzo dobry kontakt - domaga się pieszczot, jest spokojny i grzeczny, a ogonem kręci w każdą stronę! Wabi się Milo - i zdecydowanie jest moim kolejnym ulubieńcem! Wracamy chwilę po czasie, ale personel zna już mnie, więc nikt nie krzyczy że przekroczyłem czas.
Na zdjęciu powyżej wygląda, jakby był agresywny, ale on robi takie miny z radości. Wpychał się całym sobą i robił wszystko, aby korzystać z obecności człowieka.
Te spacery oraz cała organizacja tychże jest męcząca, ale i satysfakcjonująca. Mimo zmęczenia i głodu dobrze się czuję.
Czwartek
Powoli rysują się pomysły zmiany auta. Obecny samochodzik ma już prawie 6 lat, więc trzeba zacząć myśleć o czymś nowym. A może kupić elektryka? Mam pewien pomysł, który będę rozważał. Na razie oglądam testy i czytam soecyfikacje, ale chyba niebawem umówię się na jazdę próbną. Jak coś się bardziej wyklaruje w tym temacie, dam znać.
Piątek
W pracy dwa kierunki z których na jednym jest bardzo miło. Tak. Później ostatnie pakowanie i nocny wyjazd na lotnisko. W momencie publikacji tego wpisu jestem gdzieś w chmurach. Życzę Wam miłej soboty i niedzieli!





Fajne kolory tego zdjęcia z motylem :)
OdpowiedzUsuńMilo to wygląda na zachwyconego spacerem :o)
Elektryk to na pewno ciekawy pomysł, jak głównie jeździsz gdzieś na krótsze trasy.
Przyjemnego i słonecznego urlopu!
No właśnie, jak jest dużo światła to kolory wyciąga nieźle mój telefon 👍
UsuńMilo fajowy, chyba będę za nim trochę tęsknić tu na urlopie 🤔
Elektryk całkiem rozsądny, ale muszę jeszcze to przemyśleć o policzyć.
Dzięki, jest tu bardzo słonecznie i 30 stopni Celsjusza w tej chwili ☀️
Motyl na zdjęciu - rusałka pokrzywnik. Wczesna jesień to czas rusałek różnych odmian. Lubię na nie patrzeć, obserwować, jak przysiadają na kwiatach.
OdpowiedzUsuńMilo - fajny nowy znajomy :-)
Dobrego wypoczynku i niezpomnianych wrażeń!
Ja też lubię na nie patrzeć, są niestety trochę ruchliwe ale jak się uda złapać na foto, to super wyglądają.
UsuńMiło to super psiak, nie wiem co trzeba mieć w głowie żeby oddać takiego psa.
Dzięki, pozdrowienia!
Nawet nie próbuję sobie wyobrażać co musiał przeżyć Kokos, że teraz ma takie opory by zaufać człowiekowi... Ten psiak już i do adopcji zapewne sie nie nadaje... Trzeba by długiej i mozolnej pracy a nie każdemu starczy cierpliwości.
OdpowiedzUsuńJa mam czas. Tylko powoli i bez presji, bo wtedy może się nie zmienić - a gorzej niż teraz to już chyba nie będzie.
UsuńMogło by być gorzej gdyby do lęku doszła agresja... Tu ewidentnie psiak jest zlękniony i nieufny... 😥
UsuńTak. Niestety w schronisku są też takie, których nie da się wyprowadzać bo są agresywne. Pracownicy pracują z nimi, ale nie wiem z jakimi skutkami.
UsuńTe nieszczęsne zwierzęta mają prawo do emocji. Los i ludzie nie obeszli się z nimi łagodnie 🙄
UsuńAle od tej pory może być dużo lepiej 😀🐕🦺👍
UsuńI tego życzę wszystkim tym biednym zwierzakom.... Zabrałeś laptopa na urlop czy ogarniasz blogi z telefonu? Mnie blogowanie z telefonu w ogóle nie leży. Nawet by odpisywać na komentarze muszę mieć monitor przed oczami...
UsuńJa prawie nigdy nie korzystam z laptopa, tylko wszystko na telefonie. Teraz wróciłem z basenu i coś tam ogarniam właśnie na telefonie 😃👍
UsuńMnie telefon służy głównie do mediów społecznościowych. Jednak podczas pisania lubię widzieć cały tekst wyraźnie, a w telefonie różnie z tym bywa 🙄 Sądząc po zdjęciu aparat w telefonie masz nie najgorszy. No, chyba że chcesz już iść w pełen profesjonalizm, to wtedy faktycznie warto sięgnąć po coś nowszego, albo zainwestować w sam aparat.
UsuńLaptop to za duża rzecz, aby z nim podróżować. Wszystkie blogi mam na telefonie już od wielu lat. Tzn te których czytam.
UsuńChciałbym mieć telefon do zdjęć dobry, ten obecny jest w miarę ok, ale ma już dwa lata a to w technologii dużo. No ale jeszcze z nim wytrzymam trochę 🤪
Szczególnie że dużo podróżujesz i jest co uwieczniać. Fakt, dwa lata w technologii to kupa czasu i obecne telefony pozwalają robić nie gorsze zdjęcia niż profesjonalne aparaty. Tylko przed kupnem warto sie rozeznać.
UsuńA tak swoja drogą jesteś fanem Iphone czy stawiasz na inne marki?
UsuńNie lubię jabłka w technologii. Tylko android. Dlaczego? Nie wiem, ale nie lubię iPhona.
UsuńJa też nie. Miałem "szóstkę" i nie wspominam tego okresu dobrze, a te najnowsze też swoje problemy miewają. Nie wiem kto teraz przoduje jeśli chodzi o aparaty, ale z pewnością masz już swoje typy?
UsuńTak, ale nie chce wydawać niebotycznych pieniędzy na telefon - raczej szukam kompromisu pomiędzy wydajnością, ceną a możliwościami foto.
UsuńW przypadku telefonów drogie nie zawsze znaczy dobre. Płaci się głównie za napchane aplikacje i markę.
UsuńZgadza się. Nowości za ponad 5000 zł to nie dla mnie, ale coś rozsądnego już jak najbardziej.
UsuńSzczególnie że telefon, który dziś kosztuje pięć tysięcy za dwa lata będzie można kupić o połowę taniej, bo wyjdzie coś jeszcze bardziej nowoczesnego.
UsuńI to są rozsądne propozycje. Bo za nowość płaci się dużo, a to nie jest tego warte. Wystarczy poczekać, lub wybrać coś z flagowych telefonów dobrze wycenionych.
UsuńSzczególnie że większość dostępnych obecnie telefonów ma co najmniej przyzwoite aparaty, bo dziś każdy robi zdjęcia i żadna firma nie może sobie pozwolić na zostanie w tyle za konkurencją.
UsuńAle pamiętaj, że to dużo zależy od ceny. Bo w tych tańszych nie wrzucą dobrej jakości optyki, tak samo z innymi podzespołami. Dlatego ważne, aby rozeznać się i wybrać to, co komu potrzebne.
UsuńCo do tego że zakup poprzedzisz porządnym śledztwem nie mam żadnych wątpliwości 😉
UsuńNo tak zrobię, ale gdy wrócę z urlopu to najpierw przeanalizuję kwestie zakupu elektryka 🤔
UsuńA skąd w ogóle pomysł na elektryka? Zostałeś ekologiem? 😉
UsuńEkolog nie jeździ elektrykiem, tylko co najwyżej rowerem 🤪
UsuńA elektryk - cisza, duża dynamika... Ale muszę to na spokojnie przemyśleć 👍
A stacje ładowania w Twojej okolicy są?
UsuńSą. Najbliższa to mniej niż 50 metrów od mojego garażu.
UsuńNo to inna gadka... Jedyne co w tych samochodach odstrasza to cena baterii w przypadku gdyby uległa uszkodzeniu. Ale zapewne planujesz zakup nowego samochodu, więc wszystko będziesz miał na gwarancji... Ja jeszcze elektryka na żywo nie widziałem więc doradzać nie będę 😉
UsuńAkurat tego to się wcale nie boję, bo jest tam tyle lat gwarancji że ja tak długo nie będę tym autem jeździł 😁
UsuńA konkretny model już masz czy to dopiero etap rozglądania się za czymś i badania rynku?
UsuńMam konkretny model. W przyszłym tygodniu będę nim jeździł.
UsuńJazda próbna? Super! Czekam na relację! Zdradzisz już dziś co to za cudo?
UsuńJasne, i tak tych komentarzy nikt inny nie czyta. Podoba mi się Kia Ev2, niebawem napiszę o tym jak było na jeździe. A tą mam w środę, zatem gdzieś w przyszłym tygodniu napiszę co i jak.
UsuńA gdyby nawet czytali komentarze to co? W końcu i tak pochwaliłbyś się zakupem na blogu 😉
UsuńChodzi mi o to, że o tym modelu chciałem napisać dopiero w przyszłym tygodniu, ale spoko - to żadna tajemnica przecież 😁
UsuńPrzynajmniej miałem okazję sobie go w necie obejrzeć i trzeba przyznać, że sylwetka mega nowoczesna. Ale to nie ona jest najważniejsza w samochodzie, dlatego ciekaw jestem jak przebiegnie jazda próbna.
UsuńDam znać i będę robił zdjęcia 😀😀
UsuńNo to super, czekamy 😉
Usuń👍👍
UsuńPiękne zdjęcie, imponujące spacery, życzę bardzo udanego urlopu.
OdpowiedzUsuńDzięki 😀
UsuńBardzo przyjemne podsumowanie tygodnia — takie z jednej strony codzienne, a z drugiej pełne małych, fajnych momentów. 😊 Najbardziej oczywiście kibicuję Kokosowi, żeby z czasem nabrał odwagi, ale Milo chyba skradł Ci serce od pierwszego spaceru! ❤️ Widać, że te wizyty w schronisku naprawdę dają Ci dużo satysfakcji, mimo zmęczenia.
OdpowiedzUsuńCiasto śliwkowe z mąką migdałową też brzmi bardzo ciekawie, a temat nowego telefonu i samochodu zapowiada kolejne interesujące rozważania. No i najważniejsze — udanego, spokojnego urlopu! Odpoczywaj, korzystaj ze słońca i wracaj z głową pełną nowych wrażeń. 😊✈️
Dzięki. Milo - chyba masz rację. No fajny jest bardzo!
UsuńPrzyjemnej niedzieli 😀
Tomku, kasuj bota. Ona Ci pokadzi, spisze co AI jej wymyslila, a Ty sadzisz ze to jej wlasne, zyczliwe slowa. Tu tylko o kase chodzi. Biznes sobie rozkreca, Twoim kosztem. Nie dawaj sie wkrecic. Glupio gadac z botem.
UsuńDziękuję za radę!
UsuńMamy alergie na migdaly więc pewnie nie będę używać, ale śliwkowe ciasto chętnie bym zjadła. Udanego urlopu.
OdpowiedzUsuńSą inne zamienniki mąki pszennej, ale wiadomo - jak nowe musisz jej unikać to nie masz co szukać zamienników, dzięki 😃
Usuń6 lat... Boże. Gdyby mój samochód miał 6 lat, czułabym się jak królowa i pytała, ile Rzeszów kosztuje. A ja muszę zmienić swój, bo ma 22 lata i tylko ciągle coś w nim wysiada, ale cóż... W kieszeniach mam tylko powietrze.
OdpowiedzUsuńNo tak, jakbym nie miał kasy też bym się nie zastanawiał nad tym, ale nie też off uwagę fakt że teraz można go jeszcze nieźle sprzedać.
UsuńTrochę nie rozumiem tego, co napisałeś. Wyszło jakby nie bardzo po polsku 😅
UsuńUps, dopiero zauważyłem. Przepraszam. Chciałem napisać, że w tej chwili mogę nieźle sprzedać swoje dotychczasowe auto.
UsuńMąka migdałowa? muszę spróbować!
OdpowiedzUsuńUdanego wyjazdu :-)
Jeśli musisz unikać pszennej to próbuj. Niestety trochę droga jest, ale nie podnosi poziomu cukru. Dziękuję 🤗
UsuńPrzede wszystkim miłego wypoczynku. Już pewnie doleciałeś, bo jest niedziela rano.
OdpowiedzUsuńMąka migdałowa jest dobra, ale dość droga. Można ją mieszać z kokosową, bambusową, babki lancetowatej itd. Żadna z nich nie podnosi cukru tak jak te zbożowe.
Muszę to wypróbować. Tą migdałową znalazłem w Lidlu, a tych innych tam nie widziałem, ale poszukam gdzie indziej z tym, że w moim małym miasteczku nie ma dużego wyboru.
UsuńTak, doleciałem i odpoczywam 😀 Miłej niedzieli dla Was 😘
Witaj już jesienne Tomku
OdpowiedzUsuńPiękny motyl. Zdjęcie mnie zachwyciło.
Udanego wypoczynku życzę. Po moim zostało tylko wspomnienie
Też muszę spróbować mąki migdałowej.
Cześć Isameno 😀 Dzięki, przyjemnej niedzieli życzę i słońca na cały tydzień ☀️
Usuńdużo zmian i telefon i auto :-) i wakacyjny wyjazd. fajnie.
OdpowiedzUsuńPsiak Milo jest cudny.
no i masz mój podziw, że pieczesz ciasta :-)
UsuńDzięki 😀 Milo super 🐕🦺😃❤️
UsuńKlik dobry:)
OdpowiedzUsuńO mące migdałowej nawet nie słyszałam.
Pozdrawiam serdecznie.
Ja też wcześniej nie, niedawno czytałem o niej. Dzięki, fajnego tygodnia!
UsuńW kwiatku domyślam się aksamitek, ale kolory faktycznie mają takie ciut nienaturalne. Motyl chyba nie.
OdpowiedzUsuńUdanego wczasowania.
Dzięki 👍
UsuńPiękny ten kadr z motylem!
OdpowiedzUsuńJak widzę szykuje sie dużo zmian. Dobrego wypoczynku życzę :)
Dzięki 👍
UsuńMiłego odpoczynku! Wykorzystaj ten czas maksymalnie:)
OdpowiedzUsuńMotyl na aksamitce, to szaleństwo kolorów! Świetna fotka!
Pozdrawiam 🍁🍂🍁
Dziękuję uprzejmie, fajnego poniedziałku 🤗
UsuńMiałam intensywny, miły weekend, więc dopiero odczytałam.
OdpowiedzUsuńSuper uśmiechnięty Milo.
Ja mam sześcioletni telefon. Wciąz działa dobrze, na razie nie planuje wymieniać. :)
Fajnie że był miły! A gdy telefon wciąż spełnia swoje zadanie, to faktycznie nie ma po co zmieniać 👍😀
UsuńFajnie, że wypoczywasz, Tomku. Resetuj się, udanego urlopu!
OdpowiedzUsuńPo egzaminach, wymagającej pracy i stresie - wyjazd bardzo wskazany! Wszystkiego dobrego. Korzystaj na zapas!
Dzięki 👍 Wypoczywam na ile się daje 😁
UsuńNawet na oczy mąki migdałowej nie widziałem... A zwykła mąka poziom cukru podnosi?
OdpowiedzUsuńNiestety tak. Mąka migdałowa ma lekko żółty kolor, ale smakuje bardzo podobnie do pszennej. Jeśli masz dobry poziom cukru, to nie musisz nic szukać, ja mam trochę zbyt wysoki dlatego staram się unikać pszennej.
UsuńJa nigdy nie sprawdzałem jaki mam poziom cukru 😉 Jestem z gatunku tych, którzy średnio do takich rzeczy przywiązują wagę 🙄
UsuńA badania 40+ możesz już robić czy jeszcze zbyt młody?
UsuńWciąż nie napisałam, a bardzo warto, że zdjęcie motyla jest przepiękne 🩵
OdpowiedzUsuńDziękuję - mnie też się bardzo podoba! Miłego weekendu 😃
UsuńTomek, ale ten urlop przyszedł Ci chyba w idealnym momencie! 😄 Najbardziej jak zawsze kupiła mnie część ze schroniska ❤️ Milo rzeczywiście wygląda, jakby całym sobą mówił: „człowieku, wreszcie jesteś!” 🥹 A z Kokosem pewnie potrzeba jeszcze trochę czasu i cierpliwości. No i teraz jestem ciekawa, gdzie te chmury Cię poniosły… 😉✈️ Udanych wakacji i przede wszystkim porządnego odpoczynku! ❤️
OdpowiedzUsuńLubię schronisko i te psiaki, będę u nich w tym nadchodzącym tygodniu 🤗
Usuń„Obecny samochodzik ma już prawie 6 lat, więc trzeba zacząć myśleć o czymś nowym”.
OdpowiedzUsuńTo Ty chyba dużo jeździsz… albo chcesz jeździć czymś nowszym? Mój samochód ma…. 4 razy więcej lat i jeździ OK, ale w razie czego, mam na oku Toyotę RAV4 Woodland, Hybrid i to jest mój wybór nr 1. Ewentualnie Subaru Forester, a może nawet Subaru Outback.
Telefon kupiłem, Samsung Galaxy A57 5G 256 GB, ale jeszcze nie używałem. Z tego, co wiem, z nawiązką spełni moje skromne potrzeby. Obecny ma 9 lat i już nie jest w stanie zaktualizować niektórych aplikacji, bateria szybko pada i mam problem z zasięgiem.
Cześć Jack! Jeżdżę raczej średnio lub mało, ale chciałbym jeździć nowszym niż starszym autem, stąd moje rozmyślania co do zmiany.
UsuńNo właśnie - stary model telefonu już niedomaga, zatem to są powodu do zmiany. A ja tu korzystam ze wszelkich najnowszych aplikacji i możliwości, dlatego jak widzę że są lepsze modele to już myślę o zmianie 🫣