wtorek, 13 września 2016

Pytanie

Dzisiejszy dzień to nie tylko jazda. Pomagam kursantce przy nauce w części teoretycznej. Ma spore problemy, choć wydaje mi się że bardziej ze sobą niż z testami. No, ale czego się nie robi dla sukcesu innych?

Później przychodzi kursant, który zadaje konkretne pytanie:
 - jak optymalnie wsiadać do pojazdu?
I to nie był żart. Więc demonstruję i tłumaczę jednocześnie. Mam nadzieję, że rozwiałem jego wątpliwości. Na kolejnych jazdach już o to nie pyta. Więc chyba jest ok. 

 

czwartek, 8 września 2016

Wakacje

Kolejny urlopowy weekend, pogoda ma być wystrzałowa, więc trzeba korzystać. Okulary przeciwsłoneczne, filtr do opalania - wszystko mam już spakowane - może jeszcze uda mi się wykąpać w jeziorze?

I tylko kursanci nie są zadowoleni, że muszą czekać 3-4 dni na jazdę. A przed zakończeniem roku prawdopodobnie będzie ich więcej - bo znów zapowiadane są zmiany w szkoleniu i egzaminowaniu.


poniedziałek, 5 września 2016

Zapracowany

Kolejna tura kandydatów na instruktorów w trakcie obserwacji. Praktycznie od rana do wieczora ktoś siedzi z tyłu i obserwuje. Jest tylu chętnych, że chyba zacznę ustalać listę kolejkową - bo nie wezmę wszystkich jednocześnie. Czas leci szybko, pogoda sprzyja jeździe.

A już w czwartek wyjeżdżam na krótką, ale daleką wycieczkę. Może odpocznę? Może nie będę musiał kierować? Ale czy przy tym nie zmęczę się bardziej niż zwykle?