niedziela, 19 lipca 2015

Egzamin wewnętrzny

Kolega poprosił o przeprowadzenie egzaminu wewnętrznego z praktyki. Młody chłopak w aucie legitymuje się ... prawem jazdy! Ma już kategorię T, a teraz będzie walczył o B. Ogólnie, jakoś tam jeździ, a jego największymi wadami jest okropna technika jazdy i ... charakter.



Nie ma pojęcia, dlaczego lewą nogę podczas jazdy należy "odstawić" w specjalne miejsce po lewej stronie od sprzęgła, nie wie co to jest "skręt manewrowy" - najczęściej kręci jedną ręką (w tym czasie druga opiera się o lewarek zmiany biegów). Po gwałtownym hamowaniu przed przejściem dla pieszych, jest z siebie co najmniej zachwycony.

Na wszelkie uwagi - przekazywane naprawdę łagodnie i nieinwazyjnie dla niego, reaguje nerwowo i stanowczo. Zbyt stanowczo. Nie daje sobie wytłumaczyć jakiejkolwiek kwestii, jest dość niemiły i arogancki jednocześnie. Wydaje mi się że, próbuje się wykreować na wszechwiedzącego kierującego - który nie przejmuje się byle kwestiami techniki (i nie tylko) jazdy.

Niestety, na samym początku egzaminu wewnętrznego, podczas zmiany pasa ruchu nie ustępuje pojazdowi jadącemu po tym pasie ruchu na który chciał wjechać. Interweniuję chwytając za kierownicę. Oczywiście nie obyło się bez jego protestów, które naturalnie nic nie zmieniły.

Taka właśnie jest praca z ludźmi :)) Bardzo interesująca i wciągająca, dająca mnóstwo satysfakcji i także ... ucząca :))

9 komentarzy:

  1. No wlasnie glupota bezgraniczna i pewnosc siebie, ktora moze doprowadzic do tragedii, duzo jest takich kierowcow, a Ciebie podziwiam, bo widzialam jak cierpliwie wypowiadsz swoje racje. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cierpliwości życzę nieustająco:)
    P.S. Jaki piękny czerwony samochód:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwony wiec piekny , dla Ciebie kolor jest wazny i wystarczjacy...hahaha

      Usuń
    2. Dziękuję Arteńko. Myślę, że jakoś sobie dam radę - w końcu to była tylko jedna godzina.

      Usuń
    3. Czerwone lusterko - no tak, nie pomyślałem że zwrócisz na nie uwagę ;-)

      Usuń
    4. Grażyno, czerwony kolor już sam w sobie jest piękny, a jeśli jest to kolor samochodu - to już nic więcej do szczęścia nie trzeba:)
      Tomku, jakże by inaczej:)

      Usuń
    5. mówi się że czerwony to najszybszy kolor auta ;)

      Usuń
  3. A jaki wynik egzaminu? Oblałeś Młodego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Na samym początku jazdy po mieście.

      Usuń