Poniedziałek
Wolne, zaplanowałem sobie trzy dni odpoczynku. Zatem już w weekend wyjechałem z domu. Trochę dalej, ale w znajome rejony, choć dekoracja trochę mnie zaskoczyła. Mnóstwo światełek - przystrojone domy, oświetlone choinki, a nawet kilka dużych bombek świątecznych. Cała "wioska" jakby z innej epoki.
Wtorek
Hotelowe śniadanie jak zawsze pyszne. Jedzenie poza domem smakuje inaczej. Piękna pogoda sprzyja wycieczkom.
Środa
Przy okazji załatwiam sprawy związane z Departamentem. Jestem przygotowany, więc nie dam się spławić z byle powodu. Na szczęście nie ma takiej potrzeby i wszystko załatwiam jak trzeba.
Po południu powrót do domu.
Czwartek
Powrót do pracy, dzień fajny i miły. Nic nie jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi. Gdyby każdy tydzień składał się z dwóch pracujących dni byłoby idealnie 😁
Piątek
Podobnie jak czwartek mimo pewnych przeciwności. Po pracy przygotowuję ciasto ze śliwkami. Ograniczając spożycie cukrów dodaje erytrytol - trochę "na oko", ale wychodzi bardzo dobre 👍



Ciasto wygląda dobrze, ale "erytrytol" brzmi podejrzenie :)
OdpowiedzUsuńJak tyle jesteś na basenie, to trochę cukru może nie zaszkodzi.
Od biedy możesz miodem słodzić, jak nie chcesz cukru. Pewnie masz tam gdzieś w okolicy dobry miód :) Wiem, miód, to też cukier, ale inkszy ;)
Spokojnego weekendu!
Erytrytol jest dobrym zamiennikiem cukru, trzeba uważać bo zbyt duże spożycie grozi efektem przeczyszczenia, ale ja nie jem zbyt dużo. Miód mam jeszcze z Kętrzyna od Hebiusa, ale używam go rzadko.
UsuńA cukru nie da się wyrzucić całkowicie, bo jest w dużej ilości produktów. Sport pomaga go spalić, ale gdy mogę to ograniczam 😃
Dzięki! Pięknej pogody i miłego weekendu!
Przecież ten miód to z dziesięć lat temu dostałeś (pięć to na pewno), już nie bądź taki oszczędny :D
UsuńDobrze, obiecuję że będę go czyściej używał 🤗
UsuńCzemu erytrytol a nie cukier i czemu ozdoby Bożonarodzeniowe a nie pisanki i zajączki Wielkanocne? 😅
OdpowiedzUsuńMam trochę zbyt wysoki cukier, dlatego erytrytol. No i ogólnie ograniczenie słodkości.
UsuńA dlaczego bombki a nie zajączki - sam się nad tym zastanawiam 🤔
Gdybym powiedział że ciasto kuszące, to akurat tu bym skłamał, bo nie lubię śliwek 😅 Jakoś nigdy nie mogłem sie przekonać do tego owocu...
OdpowiedzUsuńPierwotnie w planach była tarta z mascarpone i musem owocowym (maliny). Ale śliwki też są ok 😃
UsuńWitaj końcówką marca Tomku
OdpowiedzUsuńCiasto wygląda przepysznie.
Tego zamiennika cukru nie znękany. Muszę się mu bliżej przyjrzeć
Ozdoby bożonarodzeniowe? O!!!
Pozdrawiam oczekiwaniem na Wielki Tydzień
Dziękuję, przyjemnego weekendu dla Ciebie 🤗
UsuńNie ma to jak zrobić sobie wolne w środku tygodnia. Oddech i rekreacja.
OdpowiedzUsuńJa stosuję ksylitol, nawet do smażenia dżemu, wcale nie jest prawdą, że na ksylitolu dżem nie zgęstnieje. Wypróbowałam, to wiem. Ciasto wygląda apetycznie, lubię ze śliwkami.
Zastanawiałem się czy wziąć erytrytol czy ksylitol, poczytałem trochę i na razie testuję erytrytol 😁
UsuńOdpoczynek zasłużony, pewnie zakrótki. Ciasto, palce lizać.
OdpowiedzUsuńDziękuję, jeść można bezkarnie 😀
UsuńNiektórzy może lubią ozdoby choinkowe cały rok?
OdpowiedzUsuńFajnie tak wyjechać na spontanie!
Tak, ale to miałem nocleg zarezerwowany już w ubiegłym roku ☀️
UsuńTa bombka wielkanocna trochę dziwna... Natomiast masz tak zarąbisty talerzyk (ten z ostatniego zdjęcia), że zaraz wejdę w monitor i Ci go ukradnę!
OdpowiedzUsuńCiekawe czy w ogóle bez cukru by to ciasto wyszło. ;) Wyglada super.
OdpowiedzUsuńTo prawda, że jedzenie na wyjeździe inaczej smakuje.
Klik dobry:)
OdpowiedzUsuńW moim mieście też bardzo długo w tym roku świeciły choinki i Mikołaje w saniach.
Ciasto wygląda apetycznie, ale ten tajemniczy dodatek zamiast cukru brzmi jakoś złowrogo.
Pozdrawiam serdecznie.
Kiedyś eternit zachwalali, że to takie dobre pokrycie dachowe, lepsze niż papa czy dachówka :D
OdpowiedzUsuńChcesz, ograniczaj cukier, ale lepiej już odstawić całkiem niż wchodzić w jakieś zamienniki chemiczne.
Mam dokładnie to samo wrażenie ze śniadania hotelowe smakują jakoś podejrzanie lepiej niż wszystkie inne. Im większy bufet, tym większa ekscytacja, jakbym brał udział w kulinarnej olimpiadzie nic tylko patrzeć, próbować, wybierać… wszystko naraz. A potem do końca dnia człowiek chodzi najedzony, jak po świątecznym maratonie u mamy i tylko się zastanawia, po co właściwie wziął tę trzecią dokładkę.
OdpowiedzUsuńFajnie, że udało Ci się wyrwać na trzy dni i zobaczyć tak świątecznie przystrojone okolice – takie niespodzianki zawsze poprawiają humor. Hotelowe śniadania mają w sobie coś magicznego, zgadzam się w 100%. Super, że wszystkie sprawy załatwiłeś sprawnie i spokojnie, a do tego końcówka tygodnia z ciastem ze śliwkami brzmi jak idealny relaks po pracy. Erytrytol to ciekawa alternatywa – trochę mniej słodko, a nadal pysznie. 😋 Kto by nie chciał takich spokojnych, dobrze zorganizowanych dni
OdpowiedzUsuń