sobota, 12 października 2019

Podsumowanie tygodnia 104

Poniedziałek i Wtorek 

Urlop

Środa

Ciężko mi wstać po 6 rano. Bardzo nie mam ochotę na pracę, ale nie ma wyjścia.

Czwartek

Dostaję od kursantki duży kosz z orzechami. W podzięce za naukę i przygotowanie do egzaminu.


Piątek

Lekko przywykłem już do porannego wstawania i jakby lżej wstać rano z łóżka. Tym bardziej że to już weekend :)

7 komentarzy:

  1. Zaniosłeś kosz do pracy i zostawiłeś w biurze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do pracy zaniosłem wielki worek orzechów. Te w koszu były dla mnie.

      Usuń
  2. Co dobre bylo, to sie skonczylo (czyli urlop). Mam nadzieje, ze nad morzem podladowales swoje duchowe akumulatorki, bo zima za progiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Basiu, ale już powoli odliczam czas do kolejnego wyjazdu :)

      Usuń
  3. Kosz z orzechami to fajny prezent! :)

    OdpowiedzUsuń