środa, 30 października 2019

Jej doskonałość

Środa to miał być spokojny dzień. Sprawdziłem to w grafiku - zapisanych miałem tylko moich kursantów, których już nieco znam, więc praktycznie zero stresu. Niestety okazało się, że ktoś odwołał jazdę i w jego miejsce firma przydzieliła mi kogoś innego - dziewczynę na pierwszą jazdę.

No to zaczynamy. Od początku widać było dużą dozę zarozumiałości, która wynikała z jej wysokiej samooceny. Na przykład - mówi mi że wie jak przygotować się do jazdy, ale jak proszę o zwykłe przesunięcie fotela to już nie wie jak to zrobić. Oczywiście umie już jeździć (jak twierdzi), ale nie bardzo wie jak uruchomić silnik. Rozbawiło mnie jej pytanie "a jak się driftuje?" - odpowiedziałem, że to na kursie driftowania musiałaby zapytać, bo tu jest na nauce jazdy.

Gdy próbuję nauczyć ją ruszania na wzniesieniu od razu mówi: "ja doskonale wiem jak się to robi". Doskonale! Ale trzy razy silnik jej gaśnie, a za czwartym tak próbuje ruszać że po szybkim puszczeniu sprzęgła i zwiększeniu obrotów silnika w dość niekontrolowany sposób, aż coś z przodu zapiszczało. Jej doskonałość obalam pytaniem w jaki sposób właściwie wykonać takie zadanie, ale w odpowiedzi napotykam ciszę. Wobec tego rezygnuję z dawania jej aż takiej swobody i od tego momentu narzucam i wymagam tego co ja chcę.

Niestety, czas płynie tak powoli - dwie godziny trwa baaaardzo długo... :(

Archiwalne zdjęcie z drona

13 komentarzy:

  1. Jej stres, twoja głupota? :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Moge twoja cierpliwosc porownac do cierpliwosci mojego instruktora :)
    Ja musialam odnowic umiejetnosci jezdzenia autem po dwudziestoletnm niejezdzeniu, czyli... uczyc sie od nowa. Zaplacilam za xx lekcji i.. zaczelam. Pot sie ze mnie lal strumieniami, a najbardziej wlasnie na ruszaniu pod gorke i wycofywania sie z zaulka przez waska brame.
    Powtarzal ze mna tysiac razy i dzieki mu za to, bo to czego mnie nauczyl wykonuje bezblednie :)
    Oby wiecej takich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jak to cwiczylem z kursantką. A najbardziej cieszą efekty i umiejętności takich szkolnych osób :)

      Usuń
  3. Cudne jest to zdjęcie, przypomina utkany na krosnach kilim!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wybacz, ale ja nie odniosę się do historii, tylko pochwalę super zdjęcie z drona! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi też się to zdjęcie z loty ptaka bardzo podoba!

    OdpowiedzUsuń