wtorek, 13 czerwca 2017

Szał

W drugiej pracy można oszaleć. Pod koniec roku moje współpracowniczki wariują. Każda próbuje przebić swoją koleżankę, pochwalić się większymi osiągnięciami, zabłysnąć bardziej rozbudowanym projektem, który już teraz bardziej nacechowany jest ilością a nie jakością.


Ten cykl powtarza się co roku. Ledwo żyję, zamiast 2.5 godziny nie wystarcza mi 4, nie licząc przygotowań w domu. Dobrze, że jeszcze tylko tydzień i będę mógł od tego odpocząć. Niestety, także moje konto bankowe będzie odpoczywać...

8 komentarzy:

  1. pod koniec roku ? przecież dopiero mamy czerwiec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaaaa kurcze alem niedomyślna ;D

      Usuń
    2. Tak to napisałem, że faktycznie można się nie domyśleć :P

      Usuń
  2. Miesiące wakacyjne mina i konto odżyje :) A chwile spokoju od tego "wyścigu szczurów" są bezcenne dla higieny psychicznej. Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dystansu trzeba do tego końca roku.

    OdpowiedzUsuń