piątek, 23 czerwca 2017

Maki z lotu ptaka

Podczas ostatniej pięknej niedzieli udało mi się trochę polatać, pobawić dronem. Powstał z tego film, który pokazuje kolory ziemi, już nieco czerwone maki (które w tym roku chyba nie będą piękniejsze) oraz jeszcze żółty rzepak.

Film można zobaczyć tu :)

sobota, 17 czerwca 2017

Mazury 2017

Weekendowy wyjazd połączony z pływaniem, zwiedzaniem i lataniem. Dużo tego jak na niepełne 3 dni, ale jak zwykle brakuje mi czasu na wszystko. W sumie to jestem już przyzwyczajony.

Pogoda dopisała, jedynie woda była zbyt zimna na kąpiel.



Oczywiście na wyprawę zabrałem również drona, powstał z tego krótki film. Dodatkowa bateria zapewniła więcej wrażeń. Naturalnie sama podróż autem to już nie lada atrakcje, a co dopiero Mazury :)

wtorek, 13 czerwca 2017

Szał

W drugiej pracy można oszaleć. Pod koniec roku moje współpracowniczki wariują. Każda próbuje przebić swoją koleżankę, pochwalić się większymi osiągnięciami, zabłysnąć bardziej rozbudowanym projektem, który już teraz bardziej nacechowany jest ilością a nie jakością.


Ten cykl powtarza się co roku. Ledwo żyję, zamiast 2.5 godziny nie wystarcza mi 4, nie licząc przygotowań w domu. Dobrze, że jeszcze tylko tydzień i będę mógł od tego odpocząć. Niestety, także moje konto bankowe będzie odpoczywać...

sobota, 10 czerwca 2017

Lotnicze Depułtycze 2017


II Międzynarodowy Piknik w Depułtyczach Królewskich (niedaleko Chełma), to okazja do podziwiania wspaniałych akrobacji, pięknych samolotów oraz m.in. zapoznania się z historią lotnictwa. Tegoroczna edycja właśnie trwa (10-11.06.2017) i moim zdaniem jest lepiej zorganizowana niż poprzednia.


Organizacja

Parking (chyba 10 zł) zlokalizowany nieopodal miejsca pokazów, dodatkowo udostępnione były bezpłatne autobusy, które z nieodległego Chełma dowoziły chętnych pod samo lotnisko. Bilet w dniu imprezy kosztuje 30 zł (normalny), w przedsprzedaży 22.


Atrakcje

Loty widokowe, akrobacje lotnicze, załogi z wielu państw, zapach palonej parafiny, dźwięk silnika (np. Supermarine Spitfire), wystawy i stoiska branżowe i mnóstwo innych. Mnóstwo miejsca na piknik, rozłożenie koca, na zjedzenie pysznej wojskowej grochówki. Do tego duża strefa dla dzieci.



 Jeśli ktoś ma możliwość wybrać się jutro, gorąco polecam :)

sobota, 27 maja 2017

Efekty

Miło jest pracować z osobą która się nie kłóci, nie spiera, nie dyskutuje (w sensie że próbuje obalać przepisy ruchu drogowego). Świetnie współpracuje się z osobą która nie odwołuje spotkań w ostatnim momencie, wie po co przyszła na kurs prawa jazdy.


Jeśli jeszcze do tego dochodzi pozytywny efekt końcowy, to już zupełnie euforia radości!



No i chyba już ostatnie w tym miesiącu tulipany :) Pochodzą one z niedawnego wyjazdu do łódzkiego ogrodu botanicznego.

wtorek, 23 maja 2017

Wesoła codzienność

Biuro obsługi, WORD. Jestem tam z kursantem, który chce się zapisać na egzamin praktyczny. Idę z nim, ponieważ nie potrafił wcześniej wypełnić druku przelewu zapłaty za egzamin.

Rozmowa z panią z biura:

on - da radę na wtorek na 8.00?
pani - tak, ten termin jest wolny
on - a na 9.00?
pani - też jest wolne
on - to poproszę na 10.00

Mina pani bezcenna, a kursant jak już się zapisał, to po piętnastu minutach stwierdził (już poza siedzibą WORD-u), że jednak zmieni ten termin egzaminu bo coś mu nie pasuje...

piątek, 19 maja 2017

Propozycje zmian

Na ostatnim szkoleniu była mowa o możliwych zmianach w systemie szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców. Oto niektóre z nich:

1) prawo jazdy od 17 roku życia, pod warunkiem jazdy z kimś, kto posiada uprawnienia,

2) nieobowiązkowe kursy z prawa jazdy (wystarczy podejść do egzaminów, uczyć się będzie można bez udziału szkoły jazdy),

3) brak zapowiadanych wcześniej szkoleń z jazdy po płycie poślizgowej,

4) egzamin teoretyczny ważny 1 rok (a nie bezterminowo jak obecnie),

5) utajnienie bazy pytań obowiązujących na egzaminach teoretycznych,

To oczywiście jedynie propozycje, które być może za jakiś czas wejdą w życie. Chyba trzeba jakieś dodatkowe fakultety robić...


poniedziałek, 15 maja 2017

Made In Brazil

Odpoczywam cały weekend w domu. Brak samochodu ma także swoje dobre strony - korzystając z pięknej pogody wybieram się na wycieczkę rowerową przy dźwiękach płyty, którą dostałem na urodziny. To "Made In Brazil" (Eliane Elias), która idealnie wpisuje się w kryteria tego co lubię :)




Podczas wycieczki udaje mi się w końcu wykorzystać drona. Jest soczysta zieleń, piękne żółte paski pól rzepakowych i dziurawe chmury.



sobota, 13 maja 2017

Urodziny

Dziś są twoje urodziny
Taki ważny, zwykły dzień
Może razem pomilczymy parę chwil
O tym, że nam nie jest źle
[R. Rynkowski - Urodziny]


1) dawno tu pisałem, więcej milczałem. Ostatnio nie mam czasu na aktywność blogową. Jedna praca, druga praca, weekendowe wyjazdy, nauka - nie jest tego mało.


2) w nauce jazdy kolejne szkolenie, połączone z referatem n/t zbliżających się zmian w systemie szkolenia i egzaminowania, napiszę o tym przy kolejnej okazji.


3) wycieczka do Łodzi bardzo udana, zdjęcia pochodzą z tamtejszego ogrodu botanicznego, który sam w sobie mnie nie zachwycił. Chyba jednak czekałem na większą ilość tulipanów...


4) w dniu urodzin zepsuł mi się pojazd. To dla mnie niesamowite uczucie, być uziemionym i nie mieć możliwości gdzieś pojechać. W poniedziałek szukam mechanika który naprawi auto.

piątek, 5 maja 2017

Tulipanowe szaleństwo

W drugiej pracy przy okazji przerwy zostałem zaproszony na herbatkę, przy okazji podziwiając piękne tulipany.


A już jutro wybieram się do Łodzi - jest tam największa w Polsce wystawa tulipanów. Nie dość że będę mógł podziwiać fantastyczne kwiaty, to jeszcze czeka mnie długa droga - cudownie!

niedziela, 30 kwietnia 2017

Tulipanowy maj już jutro :)

Przy okazji długiego weekendu rozmarzyłem się w kwestii wakacji. Tęsknię za Kretą - byłem tam pod koniec maja w 2014 roku. Bardzo chciałbym tam znów pojechać, ale raczej pozostanie mi tylko termin wakacyjny - czyli trochę zbyt gorący jak dla mnie. No i mniej zielony, pachnący - niestety.


Na razie nic nie kupiłem, oglądam oferty i czekam na wakacje - a wtedy najprawdopodobniej skuszę się na jakąś ofertę last minute.


A za kilka dni wybieram się do ogrodu botanicznego w Łodzi, wszak czas tulipanów właśnie się zaczął! :) Zdjęcie poniżej jest z dzisiejszej wycieczki, odrobinę mrocznej i mokrej.


Ciekawe, czy ktoś z Was rozpozna to miejsce?



Tymczasem dziś jest Międzynarodowy Dzień Jazzu - zastanawiam się nad zakupem nowej płyty Diany Krall, który w sklepach znajdzie się za kilka dni. Mała zapowiedź:


środa, 26 kwietnia 2017

W pracy

Po dwóch miesiącach w nowej pracy dobra wiadomość - dostałem podwyżkę. Niezbyt dużą - ale małymi krokami idę do przodu :) Poza tym, pracuje mi się tam bardzo dobrze, miło i przyjemnie.

To chyba jedna z najlepszych moich decyzji w ostatnim półroczu :)

Główne zalety:

  • swoboda w ustaleniu godzin pracy
  • miła atmosfera
  • sprawne załatwianie wszystkich spraw
  • niesamowicie szybka komunikacja z biurem i szefową
  • nadal mogę wyjeżdżać do dużych miast z kursantami
  • możliwość rozwoju i dokształcania


Bycie instruktorem nauki jazdy to naprawdę fajna sprawa!

niedziela, 23 kwietnia 2017

Sobota

Sobota, dzień prawie wolny. Prawie, ponieważ miałem tego dnia (wczoraj) tylko 5.5 godziny. Przynajmniej planowo - bo nawet w nowej pracy to sam ustalam sobie grafik i wybieram dni i godziny ile chcę pracować.


Wracając do soboty - umówiłem się z kursantką, że pojadę po nią na godzinę 8.00, ponieważ ma problem z dostaniem się do miasta (w sobotę komunikacja publiczna nie jeździ tak często). To tylko 20 km w jedną stronę, więc nie ma problemu.

Ale problem powstaje, gdy czekając od 7.55 do 8.18 kursantki nie ma. Nie odpisuje na sms, ani nie odbiera telefonu. No cóż, sobota może być zepsuta przez taką właśnie sytuację...

A z pozytywów - za kilka dni rozpocznie się maj - miesiąc tulipanów!!!

piątek, 21 kwietnia 2017

"Sposób" na ruszanie

Ostatnio dowiedziałem się o kolejnej metodzie nauki ruszania. Otóż, jeśli ktoś ma problem z płynnym, łagodnym puszczeniem sprzęgła podczas skutecznego ruszenia, można zrobić to nieco inaczej. Od razu zaznaczam, że nie mam nic wspólnego z tą metodą, dowiedziałem się o niej przez zupełny przypadek - i nie jest to mój sposób na naukę kursantów.

Ale do rzeczy - otóż stojąc np przed czerwonym światłem kursant ma włączony bieg pierwszy, podnosi sprzęgło do mniej więcej połowy (całe auto się telepie) i jednocześnie trzyma hamulec. W momencie pojawienia się zielonego światła kursant po prostu puszcza hamulec. No i auto rusza. Genialne? :P

Jakież to proste!

wtorek, 18 kwietnia 2017

Kraksa ze zwierzęciem

Wypadki i kolizje z udziałem zwierząt stają się coraz częstsze. Jeśli do zdarzenia doszło z udziałem zwierząt gospodarskich, odszkodowanie za uszkodzenia pojazdu ponosi właściciel zwierząt (który powinien zadbać, aby te nie znajdowały się na drodze).

Jeśli uderzyliśmy w zwierzę leśne to kwestia odszkodowania nie jest już tak prosta. Być może stało się to w efekcie polowania lub nagonki zwierząt. Wówczas należy zgłosić się do zarządcy lokalnego koła łowieckiego, które prowadzi tzw. księgę wyjść w który odnotowane są wszystkie polowania. Natomiast w przypadku gdy polowania nie było, kierowca jest raczej na straconej pozycji.

Zarządcy lasów mają obowiązek dbać o to, by zwierzęta nie wchodziły na jezdnię. Praktycznie wygląda to tak, że najczęściej ustawiany jest znak A18b ("uwaga dzikie zwierzęta") - który wskazuje na możliwość pojawienia się zwierzyny na drodze i nakazuje kierowcy zachować szczególną ostrożność.


Niezależnie od tego kto za co zapłaci, ustawa o ochronie zwierząt wskazuje jednoznacznie:

Art. 25. Prowadzący pojazd mechaniczny, który potrącił zwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia jednej ze służb, o których mowa w art. 33 ust. 3.

Art 33 ustęp 3:

W przypadku konieczności bezzwłocznego uśmiercenia, w celu zakończenia cierpień zwierzęcia, potrzebę jego uśmiercenia stwierdza lekarz weterynarii, członek Polskiego Związku Łowieckiego, inspektor organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, funkcjonariusz Policji, straży ochrony kolei, straży gminnej, Straży Granicznej, pracownik Służby Leśnej lub Służby Parków Narodowych, strażnik Państwowej Straży Łowieckiej, strażnik łowiecki lub strażnik Państwowej Straży Rybackiej.

Oczywiście, zwierzyny takiej nie można sobie tak po prostu zabrać. Niewiele osób zna powyższy cytowany artykuł najczęściej nie udzielając pomocy rannemu zwierzęciu.

piątek, 14 kwietnia 2017

Wielkanoc

W ostatnich dniach podsłuchuję sobie delikatnego jazzu. Na reszcie trafili się kursanci, którzy nie przełączają mi radia na wszelkie umc umc i inne tego typu częstotliwości.


Przy dniu takim jak dziś, szczególnie wkurza nieposzanowaniu czasu innych. Na myśli mam kursanta, który albo w ogóle nie przychodzi na jazdę (i nie odbiera telefonu, nie odpisuje na sms), lub odwołuje późną nocą dnia poprzedniego. Te dwie godziny, które mam wolne jakoś sobie wykorzystam, ale jest trochę tłok wśród jeżdżących - więc na pewno z chęcią by wykorzystali ten czas.

http://bartathome.blogspot.com/2017/04/swiece-na-wielkanoc.html
A na święta życzę Wam dobrego samopoczucia, odpoczynku, pięknej pogody i może jakichś prezentów? ja ostatnio zupełnie nieoczekiwanie dostałem dużą, pięknie zapakowaną bombonierkę. Oryginalna, przywieziona z Niemiec - nie widziałem takich u nas, a smakuje wybornie!

Zbieram się do pracy, miłego wszystkiego!

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Metody

Jeśli inne metody nie przynoszą efektów...


środa, 5 kwietnia 2017

Praca

Nie sądziłem, że w tym wieku jeszcze tak bardzo będzie mi się chciało. Wstaję rano - bardzo wcześnie, potem szybka kąpiel, śniadanie, pakuję się i pędzę z ochotą do pracy! Niesamowite, myślałem że już się wypaliłem, że już mnie to nie kręci, że wolałbym zająć się czymś innym - a tu takie zaskoczenie :)

wtorek, 28 marca 2017

Józef :)

Kilka dni temu została ogłoszona informacja o tegorocznym plebiscycie na Europejskie Drzewo Roku - został nim polski dąb Józef!


Oto oficjalne wyniki - dla pierwszych trzech miejsc (źródło):

1. Dąb Józef, Polska - 17 597 głosów

2. Dąb Brimmons, Walia, Wielka Brytania -16 203 głosy
3. Lipa w Lipce, Republika Czeska - 14 813 głosów




Bardzo chciałbym go zobaczyć, może uda się to jeszcze w tym roku? :) Można byłoby to połączyć z wyprawą wakacyjną - lokalizacja dębu Józef.

czwartek, 23 marca 2017

Na poprawę humoru...

Wiosenne zakupy, które na pewno przyprawią monotonne dni i mgliste poranki. Kilka dni temu zamówiłem nową słuchawkę bluetooth w jednym ze sklepów internetowych. Na razie trwa "realizacja zamówienia", więc nie wiem jak się ta słuchawka spisze, ale mam nadzieję że będzie ok.


To Plantronics M55 - w cenie niecałych 110 zł. Moja dotychczasowa słuchawka nie oddaje odpowiedniej jakości rozmów, a jej bateria jest zauważalnie słabsza. Dział kulturalny także nie może być gorszy, ostatnio zauważyłem w pewnej księgarni książkę Polskie archiwum X.


Od razu jak przeczytałem krótki opis spodobała mi się na tyle, że zamówiłem ją (oczywiście znów w internecie, sporo tańszą niż normalnie).


Sfera muzyczna również zainteresowała mnie nową płytą, która ukaże się w piątek (czyli jutro) - Dance of time Eliane Elias. W sieci znalazłem tylko trzy niepełne utwory, które uchylają rąbka muzyki która się tam znajduje. Ale tyle mi wystarczyło, czekam na przesyłkę :)

niedziela, 19 marca 2017

Wiosna

Wymieniłem opony na letni sezon, a dziś padał śnieg - na szczęście wszystko szybko się topiło - w końcu już jutro zaczyna się astronomiczna wiosna. Tymczasem planuję już kolejne wyjazdy i urlopy - może by tak zacząć odliczanie do jakiejś fajnej wycieczki?


sobota, 11 marca 2017

Sobota z szefem

Po prawie tygodniu pracy, mnóstwo rzeczy odkrywam na nowo. Spokój i przyjemność pracy, brak nerwowości i skupienie się na tym co najważniejsze - na szkoleniu przyszłych kierowców.

Przez ostatnie 13 lat szkoliłem w innej firmie, także fajnej, konkretnej i zaangażowanej w całą machinę związaną z prawem jazdy. Dziś już tylko przejeżdżam obok tego biurowca, jadę kilka kilometrów dalej i ... z przyjemnością pracuję z nowymi ludźmi :)

Nie wiem, czy stażem pracy nie jestem przypadkiem najstarszym pracownikiem w nowej firmie, co przyznaję - daje mi dość duży komfort. Ogólnie jestem bardzo zadowolony ze zmiany - a czy nie o to właśnie chodzi?

Dziś pracuję, ale dopiero od godziny 10.00. Od 14 jestem wolny i nieustannie szczęśliwy :)


poniedziałek, 6 marca 2017

Nowa praca

13 lat w jednym miejscu, to chyba dość długo? Od dziś pracuję w nauce jazdy w innej firmie. Piszę to w tle radości, zadowolenia i nadziei. Kilka miesięcy temu rozpocząłem ten proces, który właśnie dziś się wypełnił w 100%. Chyba trochę zbyt długo nad tym wszystkim rozmyślałem, ale nie żałuję.


Wiosna, nowa praca - lepiej nie mogłem sobie tego zaplanować :)

wtorek, 28 lutego 2017

Zmiany

Zmiany, zmiany z końcem lutego. Od dłuższego czasu nurtowało mnie mnóstwo różnych pomysłów, możliwych rozwiązań i wyboru właściwych dróg. Zadręczałem od pewnego czasu znajomych, których prosiłem o pomoc, spokojne przeanalizowanie i spojrzenie z boku na całość okoliczności.


Mam nadzieję, że wybrałem dobrze bo decyzja została już podjęta, a kroki już wykonane. O szczegółach nie będę pisał w tym momencie, w każdym razie - idzie nowe :) I niech się już zazieleni, nie mogę się doczekać

czwartek, 23 lutego 2017

Ruiny zamku okiem drona

Korzystając z w miarę dobrej pogody wybrałem się na wycieczkę do miejscowości Krupe. Znajdują się tam ruiny niewielkiego zamku zbudowanego przez Jerzego Krupskiego w XV wieku. W późniejszym czasie dokonano znacznej rozbudowy.

O historii można przeczytać pod tym linkiem. Można tam również obejrzeć piękne fotografie zamku z przeszłości i obecnie.

Moja propozycja, to zamek sfilmowany z pewnej wysokości. Szczególne pozdrowienia dla Grażyny, P i R- którzy zorganizowali przepyszne, wenezuelskie śniadanie w tych okolicznościach :)


wtorek, 21 lutego 2017

Elektryk z Polski

Nie, nie mam na myśli specjalisty od elektryki. Może to wydawać się nieprawdopodobne, ale może już w Polsce zamawiać pierwsze auto elektryczne - Syrena NIXI. Auto jest znane tylko z informacji internetowych, nie przeprowadzono do tej pory żadnego testu bo... auta tak w ogóle - nie ma. Jeszcze nie ma - jak podaje firma AK Motors - twórca modelu.
 

Firma ta zaprojektowała już kilka innych modeli na bazie nowej Syreny, ale jak dotąd na rynek udało się wypuścić tylko jeden rodzaj: Syrena Meluzyna R. I tylko w liczbie 25 egzemplarzy. Cena około 261 000. Ktoś zainteresowany? A wracając do elektryka: przejechanie 100 km ma kosztować około 6 zł, zasięg to około 150 km, a w 15 minut  baterie mają się naładować do 90%.


Jak auto się pojawi, to wtedy się okaże czy to wszystko prawda czy tylko życzenia...

zdjęcia: auto.dziennik.pl

piątek, 17 lutego 2017

Święto

W mrozy i ciemności, w upały i deszcze - codziennie. Czasem przez brudną szybę, czasem w blasku odbijającego się słońca, ale zawsze do przodu.


Moje auto, które dzielnie połyka kolejne kilometry "dojechało" do równych 100 tysięcy kilometrów. To mało, jak na naukę jazdy - choć mnie akurat bardzo to cieszy :)

A dziś jest dzień kota. Czy ktokolwiek jeszcze żyje rytmem codziennych świąt?

środa, 8 lutego 2017

Uwertura

Co można robić będąc - powiedzmy w fazie uwertury nieco minorowej opery? Kiedy zewsząd słychać jedynie molowe kiksy, bliżej nieokreślony tumult oraz niepasujące do siebie akordy? Jakby nie patrzeć, ani motyw ani fraza do siebie nijak nie pasują.


Od kilku dni oglądam sobie stare pocztówki i kartki, które dostałem już jakiś czas temu. Najczęściej przywołują one z pamięci te piękne i słoneczne dni, których wspólnym mianownikiem jest m.in wycieczka oraz sjesta. Na przykład taka kartka jak powyżej - wakacje w pełni! I od razu poziom endorfin szybuje w górę, bo przecież o to chodzi (przynajmniej w tym momencie).


Pomiędzy szaleństwem a nudą, jest czas na zwykłe, ziemskie podróżowanie, zachwycanie się drobiazgami, przyrodą, podglądanie (jak zwykle) innych i zwyczajne cieszenie się panoramą.


Pomiędzy śniadaniem a kolacją jest zafascynowanie przestrzenią, błękitem nieba i niezależnością, delikatnym wiatrem oraz wyborem właśnie takim - a nie innym.


A pomiędzy minorową uwerturą a wspaniałym mazurkiem jest niestety wszystko. Chyba czas planować wakacje, najwyższy czas :)

*****
Czy ktoś ma ochotę zgadnąć w którym polskim mieście zrobiłem dolne zdjęcie?