wtorek, 21 listopada 2017

Niespodziewany wieczór

Wiatr zrywał się coraz bardziej, gwiżdżąc złowrogo przez lekko uchyloną szybę. Z jednej strony było mi gorąco (podkręciłem nieco ogrzewanie), a z drugiej rześko, jakby przed burzą. Przejeżdżamy przez kolejne opustoszałe ulice, wieczór ewidentnie uśpił miasteczko. Tylko gdzieniegdzie ktoś pieszo sprawnie przeskakuje przez jezdnię pełną kałuż i dziur. Z trudem mogę dostrzec resztki zasłoniętej twarzy mijanych ludzi, którzy chowają się przed wiatrem i deszczem. Czy to na pewno ludzie?

Ale zdaje się że z każdą minutą miasto chowa się w ciepłych mieszkaniach, a na ulicy rodzi się pustka. Za oknem kilka latarni, które bardziej oświetlają puste chodniki niż jezdnię. Szyba pokryta kroplami deszczu dodatkowo pogarsza widoczność, jednakowoż - co nietypowe - doskonale widzę mijane drzewa - a w zasadzie same konary, pozbawione zupełnie liści, jakby umierające i chorowite. Kołysały się dość mocno nad jezdnią wywołując niemiłe dreszcze.

Skręcamy w prawo, potem znów w prawo i w lewo. A tu już zupełnie ciemno, zaparkowane stare auta na chodnikach zapewne są utrapieniem pieszych. Sam nie wiem po co zapuściłem się w te rejony miasta - niezbyt tu bezpiecznie w dzień, a co dopiero wieczorem. Kilka chwil później ni stąd ni zowąd w aucie zaczyna mrugać wyłączone do tej pory oświetlenie wnętrza! Co u licha?! Kursant zadaje mi pytanie - co się dzieje?! Słyszę jego głos jakby z zaświatów, gdzieś strasznie daleko - a przecież siedzi tuż obok mnie.  Nie odpowiadam mu, rozglądam się dookoła i czuję że moje włosy zupełnie się zelektryzowały - czyżby to dreszcze opanowały całe ciało?!

Nagle czuję że wewnątrz auta...

c.d.n.

sobota, 18 listopada 2017

Podsumowanie tygodnia 6

Poniedziałek

Kursant od innego instruktora. Pytam go co już ćwiczył na jazdach. Jego odpowiedź: "byłem na boku". Zdziwiony dopytałem o co chodzi (nie było łatwo) i okazało się że był na obrzeżach miasta...

Wtorek

Ten sam kursant co w poniedziałek. Pytam go o mijane znaki (te które stoją przed nami, bo na razie nie widzi inaczej). Zakaz zatrzymywania to dla niego "zakaz stawania".

Środa

Ten sam kursant. Rozmawiamy o egzaminie. Pytam go jak nazywa się auto którym będzie zdawać (marka i model). Jego odpowiedź: "cabrio" (nie znam takiego auta, może powinno być z dużej litery lub pisane przez "k" a nie "c").

Czwartek

Cały czas ta sama osoba. Pytam o znak do którego dojeżdżamy - przejazd kolejowy strzeżony. Jego odpowiedź: "yyyyyyy eeeeeeee hhhhhhh sssssssss blokada".



Piątek

I znów ten sam kursant. Dobre 10 minut spierał się i twierdził, że przez linię przerywane nie można przejechać. Twierdził że jest zakaz. To był tydzień, w którym tylko spokój mógł mnie uratować :/

Kolorowa jesień na Mazurach

czwartek, 16 listopada 2017

Badania techniczne

Od poniedziałku (13.11.2017) zmieniły się nieznacznie zasady przeprowadzania badań technicznych pojazdów. Najważniejsza nowość: opłatę za przeprowadzone badania uiszcza się przed wykonaniem tych czynności, a każda ewentualna usterka wpisywana jest do systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów. Powoduje to konieczność naprawy auta przed następną kontrolą, a nie tak jak dotychczas kiedy można było rezygnować z badań i szukać miejsca, gdzie ktoś inny przymknie oko na usterki.


Posiadacze następujących pojazdów muszą przeprowadzać obowiązkowe badania:
  • pojazd samochodowy
  • ciągnik rolniczy
  • pojazd wolnobieżny (wchodzący w skład kolejki turystycznej)
  • motorower
  • przyczepa (inna niż lekka)
Badania techniczne można podzielić na trzy grupy: okresowe, dodatkowe i badania co do zgodności z warunkami technicznymi. 

Badania okresowe (koszt 99 zł, z LPG 162 zł) - interesują nas najczęściej - w nowym aucie wydział komunikacji podczas pierwszej rejestracji wpisuje termin następnego badania technicznego. Wynosi on 3 lata. Czyli przez ten okres nie musimy robić badań (z małymi wyjątkami - o nich w sekcji "badania dodatkowe"). Po trzech latach należy zgłosić się do stacji kontroli pojazdów celem wykonania badania okresowego. Jeśli wszystko jest ok, diagnosta w dowodzie wpisze kolejny termin badania - tym razem za 2 lata. Po upływie tego okresu corocznie czekają nas badania okresowe. Czyli mając nowe auto badania należy przeprowadzić po trzech latach, następnie po dwóch a potem co roku. Oczywiście kupując np. auto trzyletnie harmonogram badań nie ulega zmianie.

Oczywiście niezależnie od tego w niektórych przypadkach należy częściej zgłaszać się na badania. Dotyczy to np. takich sytuacji kiedy pojazd używany jest jako: taksówka osobowa, pojazd uprzywilejowany, pojazd do nauki jazdy lub pojazd w którym zamontowano instalację gazową (także gdy auto jest nowe). 

Badania dodatkowe (koszt od 14 zł do 395) - przeprowadza się w określonych okolicznościach - np. na wniosek organu przeprowadzającego kontrolę pojazdu (Policja, ITD), lub gdy pojazd uczestniczył w wypadku drogowym.

Badaniom co do zgodności z warunkami technicznymi (brak oficjalnego cennika) podlega pojazd zabytkowy przed pierwszą rejestracją na teranie PL.

*** *** *** *** ***

1) Dzwoniłem do kilku stacji kontroli pojazdu i oczywiście były początkowo problemy z systemem, który nie działał poprawnie. Uniemożliwiło to przeprowadzenie jakichkolwiek badań (poniedziałek, 13.11.2017). Następnego dnia (wtorek) było już lepiej. Niestety także wydziały komunikacji były sparaliżowane i nie można było np. zarejestrować auta. Z tego co wiem, nie wszędzie były problemy.

2) Niektóre źródła podają, że od maja 2018 koszt badań wzrośnie. W żadnym miejscu gdzie dzwoniłem nikt nie potwierdził tych informacji, a ja nie znalazłem żadnego rozporządzenia ani projektu który miałby podwyższyć koszt.

3) Za nieprawidłowy wpis co do daty badania technicznego odpowiada kierujący pojazdem. Więc jeśli np. diagnosta się pomyli, to podczas kontroli przez policję dowód rejestracyjny zostaje zatrzymany.