niedziela, 22 stycznia 2017

Underground

Lekcja parkowania na poziomie -3. Pusto, w galerii pod którą parkowaliśmy na tym poziomie prawie nikogo nie było. To zdaje się zachęciło kursantów do tego, aby nie stosować się do znaków nakazu jazdy w określonym kierunku, czy znaku stop.


Po moim upomnieniu obruszeni kursanci mieli ochotę na zakończenie ćwiczeń parkingowych... To chyba jednak dla nich zbyt trudne, aby dostosować się do znaków.

8 komentarzy:

  1. w naszej galerii jak byłam ostatnio to Pan wziął za mały skręt i podczas parkowania przejechał całym bokiem samochodu po betonowym słupie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie nie przyjedzie tam więcej na zakupy ;-)

      Usuń
  2. Chcialabym kiedykolwiek zobaczyc taki piekny pusty poziom parkingowy w Londonie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ale to inna rzeczywistość...

      Usuń
  3. Aż przypomniałem sobie czasy, kiedy sam byłem "szczurem" i uczyłem się jeździć. Jak dobrze mieć już to z głowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, lepiej mieć to już za sobą.

      Usuń
  4. Aż przypomniała mi się historia, którą opowiadał sprzedawca na stacji benzynowej: jak robił prawko 20 lat temu, to chodziła na kurs z nim laseczka, która podchodziła 20 parę razy do egzaminu. Raz oblała na skręceniu w lewo na rondzie - tak, zdziwiła się, jak jej instruktor powiedział, że trzeba było je objechać :)

    OdpowiedzUsuń