wtorek, 4 lipca 2017

Jazda %

Dziś podczas egzaminu na prawo jazdy egzaminator wyczuł woń alkoholu od kierującego. Po wezwaniu policji okazało się, że ma w organizmie ponad 0.6 promila. Próbował zdać egzamin, ponieważ wcześniej zostało mu ono zatrzymane za prowadzenie pod wpływem alkoholu.

Ciekawe, czy to go czegoś nauczy, czy raczej nie.

4 komentarze:

  1. Znam kogos komu zostalo odebrane prawo jazdy za prowadzenie pod wpływem alkoholu - trzykrotnie ale przepisy nie były jeszcze tak zaostrzone czyli miał zakaz prowadzenia auta przez rok/ czyli trzy razy po roku /Za czwartym razem musiał ponownie zdać egzamin i się bardzo przestraszył... Egzamin zdał za pierwszym podejściem i od tego czasu nigdy nie wsiadł za kierownice po wypiciu alkoholu. Na jednych działa, na drugich jak widać nie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby coś dobrego z tego wyszło.

      Usuń