poniedziałek, 3 października 2016

Wrześniowe wakacje w Portugalii

Algarve pod koniec września jest spokojne - ale nie nudne, bardzo ciepłe - ale nie upalne. Te zalety przemówiły do mnie już dawno temu, więc postanowiłem się tam wybrać - właśnie pod koniec września.

Portugalski domek

Miejska plaża
Hotel zlokalizowany był w miejscowości Armacao de Pera, jakieś 15 km od Albufeiry - jednego z większych miast wybrzeża. Na początku moją uwagę przykuła różnorodność ludzi spotkanych w kurorcie, oraz ich ubiór. Nigdy nie widziałem aż tak dużego zagęszczenia ludzi o ciemniejszej karnacji, oraz takich połączeń kolorów ubrań. Moje piękne miasto jest pełne ludzi ubranych w odcienie szarości. Tam na ulicach można zobaczyć pełny przekrój barw - a w portugalskim słońcu wydają się one być bardziej nasycone niż zwykle.

Ciąg dalszy miejskiej plaży

Kolorowa ławka
Druga rzecz to język - co chwilę słychać inny, mniej lub bardziej dźwięczny. Turyści z Francji, Niemiec, Rosji, Wielkiej Brytanii, oczywiście z Polski, czasem słychać akcent typowy dla USA - wielojęzyczność powodowała, że dobrze się tam czułem. Skoro nawet ja nie miałem problemów z dogadaniem się, to znaczy że każdy się tam odnajdzie. No i rzecz zupełnie wyjątkowa - mnóstwo ludzi się uśmiecha, pozdrawia i wymienia uprzejmości.

Odrobinę dalej, za miastem

Klify dają trochę cienia
Niesamowite, u nas czasem w górach ktoś się odezwie, pozdrowi - a w Portugalii obca osoba idąca z przeciwka obdaruje Cię niezobowiązującym uśmiechem. I to tylko dlatego, że się z nią wyminąłeś. Ot tak, po prostu. Przepuszczając kogoś w wąskim miejscu (często się zdarzało idąc ścieżką nad klifami) osoba przepuszczona była przezachwycona, miała ogromnego banana na twarzy, nie omieszkała również głośno i szczerze podziękować.

Portugalski zachód słońca
Częstotliwość "dziękuję, przepraszam, miłego dnia" jest tu najwyższa w porównaniu do krajów, które miałem przyjemność odwiedzić. Nie wspominając już o sklepach i restauracjach - ale w tym względzie to widzę nawet w Polsce poprawę.

Jedna z wielu tamtejszych willi
Pogoda - każdego dnia słonecznie, w nocy około 20 stopni Celsjusza, ale już od godziny 9-10 słońce rozgrzewało stopniowo powietrze do 28-31 stopni. Spacerując na odkrytej przestrzeni było gorąco - momentami szukałem cienia. Aż boję się pomyśleć co jest np. w lipcu. Jest też bardzo sucho, ziemia jest ruda i bardzo twarda. Ani jednego dnia nie padał deszcz, tylko jeden dzień był z lekka zachmurzony - ale trwało to niecałe 3 godziny i tylko z rana.

Las dębów korkowych, zdjęcie wykonane z autokaru
Ocean z rana raczej chłodny, ale sporo ludzi się kąpało. Od południa do późnego wieczoru woda była bardzo ciepła. Urokliwe zatoczki sprzyjają plażowaniu, także na osobności - zatoczek jest na tyle dużo, że można być samemu na całej plaży. Niektóre z nich dostępne jedynie od strony oceanu. Woda bardzo przezroczysta, wyrzucająca mnóstwo pięknych i dużych muszli. Właśnie nie wiem, czy można je przewozić przez granicę...

c.d.n.

12 komentarzy:

  1. Rany, drzewa korkowe:) A jakie piękne kartki pocztowe z nich robią:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ten mały domek jest piękny:) I plaże, i klify, i kolorowa ławka. Nawet portugalski zachód słońca mi się podoba. Co prawda nie jest tak ładny jak polskie (szczególnie te na Mazurach), ale... W końcu każdy zachód słońca robi na mnie ogromne wrażenie:)

      Usuń
    2. cudARTeńka - to prawda, na Mazurach zachód słonca był ładniejszy, ale i ten piękny :)

      Usuń
    3. Grażyno - lubię zachody słońca w dowolnym miejscu na ziemi, ale na Mazurach najbardziej:)
      Tomku - oczywiście, Twój zachód jest też piękny:)

      Usuń
  2. no nie !!! kolejne miejsce gdzie się muszę wybrać. Tylko, że samodzielnie to będzie znów zabójstwo dla naszego budżetu ... ehh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, na pewno by Ci się spodobało :)

      Usuń
  3. No!! troche wiecej zdjec z tego pieknego kraju...uwielbiam domy bialo niebieskie, lawka z yarn bombing swietna....Portugalia to moja trzecia ojczyzna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie więcej zdjęć :) Ja również uwielbiam Portugalię :)

      Usuń