niedziela, 26 sierpnia 2018

Urlop urlop i po urlopie

Mój bezpłatny urlop o dziwo spowodował bardzo dużo dobrego. Udało mi się odpocząć, nie myśleć o tym co zastanę wracając do pracy, udało mi się nabrać dystansu do otaczającego świata, złapać porządny oddech powietrza i nabrać sił. 8 dni wolnego i tyle spokoju. Wszyscy współpracownicy wiedzieli że będę na urlopie i oczywiście nie dzwonili do mnie ani nie pisali sms-ów. Większość moich kursantów również gdzieś tam usłyszała że nie będę w pracy, ale kilka sms-ów dostałem. Oczywiście nie odpisywałem w takich przypadkach, no ale to normalne.


Tymczasem po urlopie wróciłem do szarej rzeczywistości z nieskrywaną radością. Cieszyłem się że będę znowu uczyć jeździć. W firmie okazało się, że auto które mam przejąć wieczorem (następnego dnia jeździłem od 6.00) jest ponoć tak brudne, że boją się oddać mi w takim stanie. Ponad pół godziny jeden z kolegów (od którego przejmowałem auto) spędził na myjni. Jak stwierdził "wiesz, wszyscy nim jeździli ale nikt nie mył". Dla mnie wstyd byłoby takim autem przyjechać po kursanta, ale to tylko takie moje zboczenie.

Okazało się także, że ktoś zapodział drugi klucz do auta. I taki klucz bardzo by mi się teraz przydał, no ale nie ma - i nikt nie wie gdzie jest. Szef na urlopie, dlatego musiałem zostawić tę sprawę tak jak jest - czyli bez klucza. Szkoda, ale mogłem się tego spodziewać...

25 komentarzy:

  1. Swietna ta postac lezaca a trawie tak bardzo urlopowo...a gdziezes takie cos zmalazl?
    Milo, ze czujesz sie taki zrelaskowany i wypoczety a na dodatek pelen entuzjazmu do kontynuowania Twoich przygod jazdowych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę daleko ta leżąca postać (jak zajrzysz fo skrzynki pocztowej to będzie wszystko jasne) - ale wyobraź sobie że w ogóle jej nie zauważyłem przechodząc obok - mama zwróciła mi uwagę :)

      Usuń
    2. zajrzalam. jeszcze nie doszlo...pewne dojdzie i zagadka przestanie byc zagadka! Mama jest spostrzegawcza, fajnie miec taka mame!

      Usuń
  2. Fajnie, że udało się odpocząć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam dziwne :P
      I proszę zdradz i mnie sekret, gdzież to takie cudo ze zdjęcia jest :)

      Usuń
    2. Daleko, za górami i lasami :P

      Usuń
    3. Za górami powiadasz? No to faktycznie kawałek :D

      Usuń
    4. Nawet w innej strefie czasowej :P

      Usuń
  3. Widzę, że nie tylko ja lubię czyste i zadbane auto :) Fajnie, że wypocząłeś na urlopie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A po co ci dwa klucze do samochodu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponieważ chciałem dzisiaj odebrać auto. Stoi u kolegi, ale jego nie ma - więc bez drugiego klucza nic nie zrobię.

      Usuń
    2. Aaa... Ale z tego wynika, że wystarczy jeden komplet, aby był tylko u ciebie :D

      Usuń
    3. Nie. Bo jest tak - najczęściej tym autem jeżdżę ja, ale prócz mnie czasem nawet trzy inne osoby - i wtedy bardzo przydaje się drugi klucz.

      Usuń
  5. Ja po powrocie do domu też muszę swoje auto sprzątać:D. A to już niedługo zostały niecałe 3 tygodnie:D.

    OdpowiedzUsuń
  6. w naszym aucie zawsze jest jak w chlewiku. Jakoś nie mam serca sprzątać a Lu też tylko oddaje go czasem na myjnię. Czyli dzieląc z nami samochód miałbyś niezłego wnerwa :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plus taki, że mielibyście czyste i pachnące auto :P

      Usuń
    2. nie wiem ile czasu byś wytrzymał wciąż je po nas szorować :D

      Usuń
    3. Kochana ale ja robię to codziennie, tylko nie marudzę tu na blogu, bo ile można? :P

      Usuń
    4. no właśnie ... na nas też byś marudził :D

      Usuń