sobota, 6 lipca 2019

Podsumowanie tygodnia 91

Poniedziałek

Upał do 38 stopni, a ja większość dnia spędzam na rozgrzanym placu manewrowym na zewnątrz auta. Wieczorem ból głowy.

Wtorek

"Pyknie albo nie pyknie" - mówi kursantka przed egzaminem, z którą mam "przyjemność" jeździć. Cały kurs pewnie przebimbała, a teraz przyszła na dwie godziny i myśli że to wystarczy...

Środa

Ochłodzenie, które daje trochę ulgi.

Czwartek

Na jednej z ulic trwa mały remont. Oznakowanie takie:


Piątek

Jadę w trasę. W trzy godziny kursant pokonuje ponad 150 km. Nauczył się trochę wyprzedzać, zachowywać odstęp, tłumaczyłem mu n/t znaków poziomych i pionowych.

5 komentarzy:

  1. A co jest nie tak z tym oznakowaniem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Darku - znaków jest zbyt dużo aby można było je "ogarnąć", poza tym ustawiono je zbyt nisko - przez to niezgodnie z rozporządzeniem.

      Usuń
    2. Zgłosiłeś gdzie trzeba?

      Usuń
    3. Oczywiście że nie. Od dawna już o tym nawet nie myślę.

      Usuń