poniedziałek, 9 września 2019

Kazimierz Dolny

5 minut jazdy autem od centrum zatłoczonego Kazimierza i znajduję się w mało znanym, ale pięknym i cichym wąwozie o nazwie Kwaskowa Góra. Zaparkowałem przy ulicy o tej samej nazwie i po niecałych stu metrach już spacerowałem po wąwozie.


Od samego początku przywitała mnie gęstwina krzewów i drzew, które prawie wcale nie przepuszczają promieni słońca. Mimo bardzo ciepłego wrześniowego popołudnia, w wąwozie panował chłód.


Na pierwszych metrach ułożono betonowe płyty. Gdyby ktoś bardzo chciał, to nawet cały wąwóz (liczący ponad 2 km) dałoby się przejechać autem, tylko po co? Najfajniej jest niespiesznie spacerować.


Wspinając się coraz wyżej pokonywałem kolejne zakręty. Brzegi wąwozu momentami były bardzo wysokie, co dodatkowo potęgowało siłę drzew i krzewów na których co chwilę przysiadywał jakiś ptak. Nie wszystkie udało mi się zobaczyć, bowiem w tej gęstwinie więcej było słychać niż widać.


Im wyżej tym więcej wiatru. Na szczycie Kwaskowej Góry szum wiatru był już całkiem spory - niczym w trakcie burzy. Tu burzy nie było, a słońce pojawiało się w wąwozie tylko w niektórych miejscach.


Następnie wąwóz lekko opada, brzegi czasem maleją by tuż za zakrętem znowu wzbić się w górę. Co jakiś czas pojawiają się jakby drogi dojazdowe do pól, bo po jednej i drugiej stronie najczęściej znajdują się właśnie pola. I sady pełne jabłoni.


Zero turystów pieszo. W czasie ponad godzinnej wędrówki spotkałem jedynie czworo rowerzystów. A warto wspomnieć, że nieopodal znajduje się wąwóz Korzeniowy Dół - to tam "pielgrzymują" turyści, którym znudzi się już centrum Kazimierza. Trudno tam o jakikolwiek spokój i kontemplację przyrodą.


10 komentarzy:

  1. Jakby go wyasfaltować i obmurować po brzegach turystów może byłoby więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem dobrze jest wyrwać się z miejskiego zgiełku, właśnie tam, gdzie mało ludzi grasuje. Odprężenie jest potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny wąwóz klimat tam jest typowy na spacery.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie tam. Uroku dodaje brak ludzi. Trzeba będzie się tam wybrać jesienią. Dywany złotych liści stworzą odpowiedni klimat do kontemplacji przyrody.

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie czytam, że w Kazimierzu ludzie protestują przeciwko wylaniu betonu w wąwozie....

    OdpowiedzUsuń