środa, 26 sierpnia 2020

Suzuki Swift 2020

Przyszedł czas na zmianę samochodów w firmie. Za kilka dni będę jeździł nowiutkim, pachnącym autkiem - całkiem całkiem ładnym - choć to kwestia gustów. Z drugiej strony - auta te nie muszą się podobać.


Cieszy mnie że będzie to wersja hybrydowa, ponieważ nie jest mi obca troska o środowisko naturalne. Jeśli chociaż trochę uda się zmniejszyć emisję spalin i zmniejszyć ilość pyłów - to tylko lepiej. Hybryda ta to tzw. wersja "mild" - czyli taka jakby niepełna. Dodatkowy akumulator gromadzi energię podczas zwalniania i oddaje ją np podczas zatrzymania przed czerwonym światłem. Jeżeli spełnione są odpowiednie warunki to silnik wyłącza się, a wszystko inne działa normalnie. Po wciśnięciu sprzęgła silnik szybko i miękko wznawia swą pracę. Pojazd nie jest w stanie jechać na samym prądzie, stąd oszczędności raczej mizerne.


Za około 53 000 jest manualna klimatyzacja, aktywny tempomat i kilka systemów bezpieczeństwa. Auto w miarę dynamiczne (jak na swój silnik 1.2, 83 KM) ciche i zwinne - oczywiście przy prędkościach do jakich zostało stworzone. Poza miastem trzeba redukować i wciskać gaz do końca aby sprawnie wyprzedzić. Spalanie to nieco ponad 6 litrów w trasie. Osobiście nie kupiłbym tego auta dla siebie, ale to wiadomo - każdy ma swoje wymagania :)

12 komentarzy:

  1. Kojarzy się z mokrym mydłem w kostce, którego nie ma jak złapać, bo się z ręki wyślizguje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet fajny kolor :) Auto jak auto, lepsze takie nowe, może nie super, niż jakieś super, które się rozsypuje i człowiek się boi, że nie dojedzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor trochę średni, ale nie było zbyt dużego wyboru. No i przede wszystkim niech się sprawdzi przez te cztery lata na nauce jazdy :)

      Usuń
  3. Fajny kolor. Lepsze niż Baleno w podobnej cenie, tylko wnętrze kompaktowe. Na nauce klima powinna być w auto.

    OdpowiedzUsuń
  4. Auto do nauki jazdy ma zwracać uwagę, samo w sobie może być reklamą szkoły,więc kolor niebieski jak najbardziej temu sprzyja. Zwraca uwagę wśród nudnych srebrnych samochodów na ulicy. Lubię Suzuki, jest wytrzymałe i nie do zdarcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieskich też sporo, więc tak średnio z tym zwracaniem uwagi na ulicy.

      Usuń