sobota, 29 września 2018

Podsumowanie tygodnia 51

Poniedziałek

Dzień mija szybko i bezboleśnie, fajnie.

Wtorek

Zawirowania w drugiej pracy, raz pozytywnie a raz nie. Normalnie buja mną jak starą łajbą podczas sztormu!

Środa

Pierwszy tej jesieni tak zimny poranek. Muszę skrobać szyby przed rozpoczęciem jazdy.

Czwartek

Dwa egzaminy wewnętrzne i oba pozytywne :)

Piątek

Początek "urlopu".


13 komentarzy:

  1. No to urlopuj się, niech będzie spokojnie, smacznie i miło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Weź mnie nie strasz z tym skrobaniem szyb, bo nie posiadam w moim wehikule sprzętu do tego typu czynności ;)
    Chyba czas kupić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? :P
      Już kupiłam, po tym jak w poniedziałek rano skrobalam szyby pozyczoną skrobaczką :D

      Usuń
  3. miłego urlopu !!! u nas też już w środę było skrobanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie za dużo tego wolnego bierzesz?

    OdpowiedzUsuń
  5. Skrobać szyby? Tu też podobno gdzieś jednego dnia trzeba było je skrobać.

    OdpowiedzUsuń