poniedziałek, 24 grudnia 2018

Wesołych!

Święta, święta - na mieście mnóstwo samochodów, przy centrach handlowych parkingi pękają w szwach - ludzie wydają mnóstwo pieniędzy, biegają za prezentami i kupują więcej jedzenia niż zwykle - takie święta.

Świąteczne akcenty u mnie są dwa - pierwszy to diabełek, którego zrobiłem podczas pobytu na Mazurach dwa lata temu (?) - cudARTeńka i Hebius też robili, ale wiadomo - oni bardziej grzeczni więc nie przyszło im do głowy by robić diabła. Ciekawe, czy mają jeszcze swoje dzieła czy już stłukli?


Drugi akcent to bombka, także z Mazur - którą dostałem.


I żadnej choinki. Święta miną szybciej niż się wydaje, natomiast pozostanie dziura w budżecie i nadwaga w żołądku.

16 komentarzy:

  1. Miłych i Spokojnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  2. Diabełek uroczy i ten szeroki zielony uśmiech, no cudo!!! :) Zaś muzyczna bombka bardzo ciekawa!
    Spędź przyjemnie ten świąteczny czas Tomku :)

    Taka uwaga na marginesie. Ta nadwaga do wyłazi z żołądka na zewnątrz i okłada nas tłuszczykiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tomku spokojnych Swiat z bliskimi osobami !

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie na szczęście ani dziura w portfelu ani nadwaga nie zostanie także Tobie też życzę tegoż samego !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo że nie biegam to też nadwaga ani dziura w portfelu mi nie grozi :)

      Usuń
  5. Popieram, tez dekoracje sa u mnie minimalistyczne!
    Super diabel :))
    Swietuj szczesliwie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wesołych świąt!!! Diabełek bardzo ładny, to autoportret? :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Tobie, Twoim bliskim oraz wszystkim czytelnikom tego bloga składam najlepsze świąteczne życzenia.
    P.S. Diabełek uroczy, ja robiłam łabędzia ze zdecydowanie mniejszą ilością brokatu i nadal go mam. Miłe, że to wspominasz:)

    OdpowiedzUsuń