... dopiero teraz mogę odpoczywać. Wcześniej przygotowywałem się do egzaminów na uczelni, aż do dziś, gdzie "zaliczałem" przedmiot "Decydowanie polityczne". Egzamin z Jego Magnificencją może nie był najtrudniejszy, ale chyba najbardziej stresujący. Miałem omówić proces decyzyjny, parę pojęć (m.in homeostat) i ... 4.5 wylądowało w moim indeksie! A był to ostatni egzamin, nie licząc obrony która już za kilkanaście dni.
Teraz czeka mnie złożenie pracy w dziekanacie, więc na razie będę mniej pisał, bo muszę się porządnie przygotować do obrony pracy magisterskiej :)
Miłej soboty wszystkim! :)
No to gratulacje!! :))
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za obronę !! :D
Dziękuję! :)
Usuńno to powodzenia na obronie choć to już formalność ;D
OdpowiedzUsuńTeż na to liczę! :)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńObrona na 100% pójdzie tak samo dobrze lub nawet i lepiej niż te egzaminy :D
OdpowiedzUsuńJa mam jutro teorie wewnętrzną bo kończę wykłady (ostatnia niedziela :D) i przerwa do 18.06 bo egzaminy zawodowe (17 i 18.06)
Powodzenia życzę!
UsuńDzięki :)
UsuńNajgorsze to czekanie na wyniki... Prawdopodobnie 30.08 dopiero...
A to jeden z najtrudniejszych kierunków (ekonomista) i egzamin również taki łatwy nie jest
Ale mam nadzieje że na A2 zdam przed końcem sierpnia :D
Powodzenia! Trzymam kciukasy :)
OdpowiedzUsuńDzięki.
UsuńWielkie gratulacje ;) życzę zaliczenia wszystkich egzaminów ;) To przykład instruktora który ma ochotę się dokształcać wielki szacunek za to ;)Pozdrawiam Anka
OdpowiedzUsuńPozdrówy :)
Usuń:P
OdpowiedzUsuń