- różnie oceniają zadania egzaminacyjne, wiele zależy na kogo się trafi ...
- czasem zadają dziwne pytania, daleko wykraczające poza zakres wiedzy przeciętnego kursanta.
- niektórzy nie grzeszą kulturą,
PS. przychodzi pewna pani na egzamin wewnętrzny. Siedzę na miejscu instruktora, zapraszam do zajęcia miejsca. I co ona robi ? Zajmuje to miejsce, ale z tyłu ! Usiadła sobie na tylnej kanapie. Spytałem, czy zamierza stamtąd kierować autem, ale nie załapała o co chodzi.
Nie zdała, bo nie potrafiła sprawdzić świateł hamowania-stop.


